mus1

Wegański mus czekoladowy

Gdy odkryłam ten sposób na przygotowanie wegańskiego musu czekoladowego – oszalałam! Uwielbiam go za prostotę, pychotę oraz za totalne wykorzystanie produktów – prawdziwe „no waste”. To cudo jest przygotowane na bazie tzw. aquafarby – wody po ugotowanych strączkach lub wody z puszki. Do tej pory przetestowałam aquafarbę z ciecierzycy i po czerwonej fasoli. Z niej właśnie przygotowany jest mus. To recyklingowe cudo nadaje się do dzisiejszej gwiazdy – musu czekoladowego ale także do wegańskiej bezy, jako baza do roślinnego majonezu czy spulchniacz do placków. Tyle możliwości. To nie krótki romans, to będzie wieloletni związek. Na 4 porcje potrzebujesz: 1/2 szklanki zimnej wody po ugotowanej czerwonej fasoli/ciecierzycy (lub wody z puszki) 100 g gorzkiej czekolady (u mnie 74%) ew. ksylitol/cukier do posłodzenia (dla mnie wystarczająco słodkie) ulubione owoce do dekoracji (u mnie zamrożone poziomki) Przygotowanie: Wodę ubij na sztywną pianę (jak białka). Woda po czerwonej fasoli jest fioletowa, czekolada zabarwi ją na jedyny właściwy kolor. Czekoladę roztop w kąpieli wodnej. Do lekko przestudzonej czekolady dodaj i delikatnie rozprowadź pianę. Mus przełóż do pucharków/szklanek. Wstaw do lodówki na min. 2 godziny aby stężał. Przed podaniem udekoruj ulubionymi owocami lub bakaliami. To koniec. W prostocie siła i smak! Smacznego!

Read More...
agrest5

Crumble agrestowo-kokosowe

Agrest zdecydowanie kojarzy mi się z dzieciństwem. W przydomowym ogródku owocowało kilka krzaczków i latem rodzice wysyłali mnie na zbiory. Nie znosiłam tego! Ale i tak wolałam rwać agrest niż porzeczki. Teraz gdy nie mam stałego dostępu do tych owoców, cieszę się gdy dostanę je na osiedlowym bazarku. Tak stało się wczoraj! Upolowałam ten niezwykle cenny owoc. Nie wiem czy wiecie, że ta odmiana porzeczki (tak, agrest jest porzeczką) jest uzbrojony w witaminę C, która wzmacnia naszą odporność i witaminę A, która poprawia wzrok. Dzięki grubej skórce zawiera też sporo błonnika a także obniżają poziom „złego” cholesterolu. Samo zdrowie! Nie możecie odmówić sobie tej pysznej porcji zdrowia! Z przepisu wyszło mi 6 porcji. Potrzebujesz: 300 g agrestu + ew. cukier 50 płatków owsianych górskich ok 10 g otrębów owsianych 2 czubatek łyżki oleju kokosowego 30 dag orzeszków ziemnych niesolonych (możesz dodać inne lub pominąć) 2 łyżki cukru kokosowego Przygotowanie: Agrest umyj i wysusz. Rozdziel w małe miseczki odpowiednie do zapiekania lub do formy silikonowej (zwykła powinna być wysmarowana, np. masłem lub olejem kokosowym). Ja agrestu nie słodziłam, lubię jego kwaśność. Jeśli wolisz jednak słodsze smaki wymieszaj go np. z 1 łyżką cukru. Wszystkie pozostałe składniki wymieszaj i wyłóż na górę agrestu. Wstaw do nagrzanego piekarnik do 180 stopni na ok 15 minut, aż do zarumienia się góry. Odstaw do przestygnięcia i wcinaj na zdrowie! Przechowuj w lodówce. Smacznego!

Read More...
lody1

Lody wiśniowe

Nie mam maszynki do lodów. Bardzo bym chciała chcieć, ale jak zaczynam myśleć o jej kupnie to kończy się lato. I tak od kilku lat. Brak maszynki nie zmienia moich uczuć do tych zimnych smakołyków. Próbuję zatem proste, domowe konfiguracje. Bardzo posmakowały Nam lody truskawkowo – jogurtowe. Kolejne podejście odbyło się z wykorzystaniem śmietanki kremówki i wiśni , które pozostały mi po przygotowaniu tortu. Potrzebujesz: ok 300 ml śmietanki 36% ok 100 g wiśni + cukier + woda ew. cukier puder Przygotowanie: Wiśnie umyj i wydryluj. Zasyp kilkoma łyżkami cukru ( w zależności od tego jak bardzo słodkie lody lubisz)  i gotuj na małym ogniu, aż wiśnie puszczą sok. Gotuj do momentu aż całość lekko zgęstnieje. Wiśnie wraz z sokiem całkowicie ostudź i schłodź w lodówce przez kilka godzin. Zimną śmietankę ubij na sztywno. Nadal ubijając na najmniejszych obrotach do śmietany powoli wlej wiśnie z sokiem. Wyłącz mikser po połączeniu się składników. Ewentualnie dodaj cukru pudru do smaku. Już na tym etapie masa jest pyszna! Masę przełóż do plastikowego pojemnika, wyrównaj powierzchnię i wstaw do zamrażalnika na kilka godzin. Najlepiej na całą noc. Przed podaniem wyjmij kilka minut pojemnik, aby lody zmiękły. Nakładaj i wcinaj. Lody mogą się na początku „kruszyć”, jednak gdy zmiękną zyskują bardziej kremową konsystencję. Świadczy to o braku polepszaczy i innych sztucznych dodatków. Zdecydowanie można wypróbować z innymi owocami. Smacznego!    

Read More...
bajaderki2

Bajaderki

Kochałam je w dzieciństwie. Może dlatego, że były duże, oblane czekolada i obficie obsypane orzeszkami lub wiórkami kokosowymi. Zwiedzałam białostockie cukiernie szlakiem bajaderkowym. Nastąpił jednak kres moich wycieczek gdy dowiedziałam się, że są to tzw. ciasta „śmieci”. Cukiernie przerabiają w ten sposób to co zalega, często od bardzo długiego czasu na ich półkach. Nie ma w tym nic złego, problem pojawia się, że jest to nadanie nie drugiego ale piątego życia słodkim wyrobom. Ja o bajaderkach przypominam sobie po świętach, gdy zostają pojedyncze kawałki ciast. Tym razem przyszły mi na myśl po pieczeniu tortów. Najwspanialsze w nich jest to, że do środka możecie dodać wszystko co lubicie w ciastkach. U mnie w wersji bardzo czekoladowej. Potrzebujesz: – ok 300 suchego ciasta – u mnie ścinki z białego biszkoptu i „górka” ścięta z ciasta czekoladowego – kilka łyżek mokrego „spoiwa” – u mnie krem czekoladowy na bazie bitej śmietany (może to być mascarpone lub roztopiona czekolada) – ok 50 g roztopionej ulubionej czekolady (u mnie gorzka) – kilka łyżek wiórków kokosowych, orzeszków do obsypania Przygotowanie: Ciasto pokrusz lub zmiel w blenderze na okruszki. Im będzie bardziej suche tym konsystencja będzie bardziej jednolita. Do okruszków dodaj spoiwo. Masa powinna mieć taką konsystencję, aby uformować kulki, które nie będą się rozpadać i kruszyć. Do masy można dodać wszystko co się kocha w ciastkach – orzeszki, siekaną czekoladę lub kilka łyżek ulubionej konfitury. Bajaderki wstaw na minut 30 minut do lodówki do stężenia. Ulubioną czekoladę roztop w kąpieli wodnej. Ja zanurzyłam jedynie górę moich ciastek, ale możecie je całe oblać czekoladą. Udekorowałam płatkami kokosowymi. Wstawiłam na ok 30 minut do lodówki, aby czekolada dobrze zastygła. Smacznego!

Read More...
eklery1

Eklery z malinami

Idealny deser na upały. W odwiecznej wojnie eklerki vs. ptysie ja wybrałabym zawsze te pierwsze. Być może dlatego, że ptysie kojarzą mi się z zatrważająco słodkim piankowym kremem, który w czasach PRL był ciężki do przełknięcia. Eklerki natomiast wypełnione lekkim (tam mi się wydawało gdy nie wiedziałam, że wtedy kremy robiło się na bazie margaryny) kremem budyniowym. Za budyniem nie szaleję, więc wykombinowałam, że mogę wykorzystać moje ukochane połączenie – mascarpone i bitej śmietany. Do tego maliny i akcent czekoladowy i mamy super letnie cudo! Potrzebujesz: Ciasto 1 szklanka mąki 4 jajka w temperaturze pokojowej 1 szklanka wody 125 g masła Krem 250 g mascarpone 200 ml śmietany kremówki 2-3 łyżki cukru pudru Dodatki: maliny (lub inne ulubione owoce) 50 g gorzkiej czekolady Przygotowanie: Ciasto Do garna wlej wodę i włóż pokrojone masło. Całość zagotuj, masło się rozpuści. Do gotującej się masy wsyp mąkę i szybko mieszaj, aby masa się nie przypaliła. Ciasto powinno byc błyszczące i swobodnie odchodzić od garnka. Odstaw do całkowitego wystygnięcia (to bardzo ważne). Do ostudzonego ciasta dodawaj po jednym jajku, miksując za każdym razem do całkowitego wymieszanie się składników. Ciasto przełóż do worka cukierniczego wyposażonego w dużą tylkę gwiazdkową lub okrągłą i wyciskaj porcjami na blasze wyłożoną papierem do pieczenia.  Ja swoje eklery złożyłam z dwóch oddzielnych części bez przekrajania ciasta na pół. Jeśli wolisz tradycyjny sposób porcje powinny być długie- ok 10-12 cm. Piecz ok 25 minut w 200ºC. Po upieczeniu ostudź. Ja swoje upiekłam dzień wcześniej i przykryłam papierem śniadaniowym. Krem Śmietanę kremówkę schłodź a następnie ubij na bitą śmietanę z cukrem pudrem. Dodaj mascarpone. Krem schłodź przez ok 1 godzinę. Eklerki nabijaj kremem przed samym podaniem. Jeśli zrobisz to dużo wcześniej ciasto…

Read More...
mus1

Mus czekoladowy z malinami

Mus czekoladowy. Najprostszy, bez jajek, najpyszniejszy, bardzo prosty. U mnie bez dodatkowego cukru, tylko na czekoladzie. Wspaniale smakuje z owocami lata. U mnie maliny. Potrzebujesz: – ok 300 ml śmietanki 36% – 100 g czekolady gorzkiej – ew. cukier puder do osłodzenia Przygotowanie: Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, chwilę przestudź. Śmietankę schłodź w zamrażalniku. Ubij mikserem na bitą śmietanę. Cienkim i wolnym strumieniem wlewaj roztopioną czekoladę. Może być jeszcze ciepła. Zmiksuj wszystko na jednolitą masę. Na końcu dodaj ew. cukier i wymieszaj. Musem napełnij  kokilki lub małe miseczki. Wstaw do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem udekoruj owocami. Do „środka” musu można dodać owoce, orzechy, migdały i to wszystko co uwielbiacie. Smacznego!

Read More...
lizaki1

Lizaki z owoców

Wspaniała i prosta propozycja na zdrowe słodycze dla najmłodszych (i tych starszych również). Przemycamy witaminy ze świeżych owoców w czekoladowej formie, której nikt się nie oprze. Przygotowałam lizaki z truskawki, kiwi i bananów. Te bananowe są „najłatwiejsze” w obsłudze i najwygodniejsze w jedzeniu. Aby lizaki nie były smutne patyczki obwiązałam kolorowymi taśmami klejącymi. Do kupienia w sklepach papierniczych. Potrzebujesz: – 1 kiwi – 1 banan – 3 truskawki – 9 drewnianych (lub plastikowych) patyczków – ok 400 g gorzkiej czekolady (warto mieć pod ręką dodatkową tabliczkę)  Przygotowanie: Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, zdejmij z ognia. Owoce umyj, odszypułkuj i obierz ze skórki. Kiwi i banana  podziel na 3 części. Owoce natnij z jednej strony na głębokość ok 3 cm. Końcówkę patyczka zanurz roztopionej czekoladzie i wsuń w otwór w owocu. Odłóż do zastygnięcia. Dzięki temu zabiegowi, owoc nie będzie się „zsuwał” z patyczka tylko się do niego przyklei. Po kilku minutach owoce zanurzaj w roztopionej czekoladzie i odłóż do zastygnięcia. Gdy czekolada będzie zimna lizaki warto włożyć do lodówki, aby czekolada stwardniała. Smacznego!

Read More...
lody2

lody jogurtowo – truskawkowe

Nie ma nic prostszego i lepszego na upalny dzień. Kocham lody. Te kupne są bardzo często zbyt słodziuchne, dlatego najlepsze są domowe.  Nie mam jeszcze maszynko do lodów, więc muszę korzystać z najprostszych przepisów. Ten właśnie do takich należy. Potrzebujesz:  – ok 400 g truskawek – ok 200 ml jogurtu greckiego – 2-3 łyżki (lub więcej) cukru pudru Przygotowanie: Truskawki umyj, odszypułkuj. Owoce zalej jogurtem dodaj cukier puder i miksuj na gładką masę (lub krócej, aby były kawałki owoców). Masę przelej do foremek do lodów i wstaw do zamrażalnika na min 3 godziny (u mnie całą noc). Jeśli nie masz specjalnych foremek, możesz zrobić je w większym pudełku. Lody zaraz po wyjęciu z zamrażalnika są bardzo twarde i trudno je wyjąć z formy lub z pojemnika. Odczekaj chwilę. Jedz do woli! Prawda, że proste? To zdecydowanie nie jest moja ostatnia próba. Smacznego!

Read More...
truskawki4

truskawki w czekoladzie

Jak to możliwe, że truskawki w czekoladzie wstawiam dopiero po 3 latach? Doprawdy nie wiem sama. Jeden z najprostszych deserów letnich, zarówno dla smakoszy owoców jak i czekolady. U mnie tradycyjnie czekolada gorzka, ale spokojnie możecie wypróbować je w wersji mlecznej czy białej. Potrzebujesz: – ok 20 truskawek – 150 g ulubionej czekolady – ew. posiekane orzechy lub migdały, wiórki kokosowe do dekoracji Przygotowanie: Truskawki umyj i osusz. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Odstaw na kilka minut i maczaj w niej truskawki. Odkładaj je na talerz do zastygnięcia. Posyp ulubionymi dodatkami. I już. Prawda, że smakowite? Smacznego!

Read More...
deser1

koszyczki z kremem i truskawkami

Ciasto filo jest moim ostatnim odkryciem. Tak jak francuskie sprawdza się świetnie do wypieków słonych jak i słodkich. Tak jak francuskie tworzy „warstwowe” pyszności. Tak jak francuskie jest kaloryczne. Tak jak francuskie jest pyszne! Gotowe ciasto filo kupujemy w suchych arkuszach, które należy przed pieczeniem natłuścić. Robiąc tartę każdy płat posmarowałam oliwa z oliwek. Przy wersji słodkiej wykorzystałam roztopione masło. Pyszny i szybki deser na niespodziewanego słodkiego głoda. Potrzebujesz: – 1 opakowanie ciasta filo – ok 150 g roztopionego i lekko przestudzonego masła – 200 g mascarpone – 200 ml śmietanki kremówki – kilka łyżek cukru pudru – ok 200 g truskawek Przygotowanie: Ciasto filo rozwiń (jest zwinięte w rulon) i podziel na kwadraty. U mnie wyszło 6 koszyczków (dużych). Każdy płat posmaruj dokładnie rozpuszczonym masłem i układaj jeden na drugim. Gdy wszystkie będą gotowe boki zawiń do środka i ułóż każdy w blaszce do muffin. Piecz ok 20 minut (do złotego koloru) w 180ºC. Odstaw do całkowitego przestygnięcia. Śmietankę wstaw na ok 15 minut do zamrażalki bezpośrednio przed ubijaniem. Ubiją ją na sztywno. Serek mascarpone dodaj w 3 partiach i miksuj na najniższych obrotach. Dodaj cukier puder według uznania. Krem śmietankowy wstaw do lodówki do momentu dekoracji. Zimne koszyczki napełnij kremem i udekoruj truskawkami. Od razu podawaj. Koszyczki najlepiej wypełnić kremem bezpośrednio przed podaniem, aby ciasto nie nasiąknęło wilgocią ze śmietany. Ja jednak na początku przygotowałam wszystkie i następnego dnia był prawie jak nowe 🙂 Smacznego!  

Read More...