IMG_0159

Odcinek 6 – nasze przepisy (Making Off BO#6)

Po konkurencji technicznej o zabarwieniu francuskim zapraszam na nasze autorskie przepisy. Wróć! Nasze autorskie budowle 🙂 Jak już wiecie nigdy nie powinnam niczego budować na poważnie. Grozi to zawaleniem i ofiarami 🙂 Ostatnie chwile aby przemyśleć projekt i zaplanować pracę. Konstrukcje powstawały z herbatników. Przez pierwszą połowę wyznaczonego czasy wypiekaliśmy nasze kruche cegiełki. Najfajniejsze tradycyjnie było to, że każdy miał inny przepis, inną wielkość i inny kształt ciastek. Moim spoiwem był karmel. Karmel to rozpuszczony cukier. Jest meeeega gorący i bywa niebezpieczny. Zaatakował jednego z Nas! Otuchy dodawały nam Kasia i Marcelina, które odwiedzały nas w trakcie tych intensywnych 4 godzin. „Danusia jak jurorzy skrytykują Twoją budowlę to wałkiem ich!” Nadszedł i ten moment gdy nasze stanowiska odwiedzili jurorzy. Ich zadaniem było wyprowadzenie nas ze skupienia 🙂 Ja zawsze reaguję na ich wizytę uśmiechem. To moja jedyna broń 🙂 Jacek jako budowlaniec spełnił wszelkie wymogi BHP 🙂 Michał Bryś zagadywał a Krzysztof Ilnicki podjadał 🙂 (De) Konstrukcje Gdy mieliśmy wszystkie elementy przyszła pora na decydujący etap – sklejania cegiełek aby powstała zachwycająca całość.   Jeśli podobał Wam się Big Ben Oli Serwy to musicie wiedzieć , że ręcznie malowała tarcze zegara. Szacunek! Moim planem było wykonanie idealnie symetrycznego Pentagonu amerykańskiego. Cegiełki wyszły równiutkie i pyszne. Niestety na planie podejmuje się dziwne decyzje. W moim wykonaniu było to włożenie sklejonej budowli do lodówki (Why oh why???) Karmel „złapał” wodę i niestety konstrukcja zaczęła się rozklejać 🙁 Totalne szaleństwo poczynił Jacek, który odwzorował londyński Tower Bridge. Grzesiu zaplanował odtworzenie Kościoła Mariackiego. Przywiózł ze sobą nawet rzut budynku i na nim sklejał poszczególne elementy. Gdy wybiła godzina zero wszyscy musieliśmy przerwać pracę. Reakcja Olgi na moją katastrofę budowlaną. Kochana <3 Muszę z żalem…

Read More...
IMG_9558

Odcinek 6 – konkurencja techniczna (Making Off BO#6)

6 odcinek przyniósł nam kolejnego, zacnego gościa. Gościliśmy  rodowitego Francuza, który otworzył francuska konkurencje techniczną. Naszym zadaniem było wypieczenie 4 dwukolorowych bagietek autorstwa Michała Brysia. W tak zwanym międzyczasie mieliśmy przygotować 2 pasty do smarowania. W tym jedna z wątróbek…..bleh! (przepraszam wszystkich amatorów!) Nie było to łatwe zadanie. Dumni, lekko niedowierzający, że to już 6 odcinek,  przed rozpoczęciem konkurencji postanowiliśmy dodać sobie otuchy. Była chwila na pomoc w stylówie kuchennej oraz selfie. W „Bake Off” w końcu się jest tylko raz w życiu! Po przywitaniu, naszych srogo panujących jurorów, pięknych prowadzących i zacnego gościa, humor nam się nieco popsuł. Ostatnie chwile w niewiedzy…. Aż tu nagle okazuje się, że wiele składników jest nam nieznanych. Jeden jednak znam doskonale! WĄTRÓBKA!!!    To nie kakao, to słód jęczmienny… 🙂 Przy wyrabianiu ciasta ubrudziliśmy sobie nieco rączki. Jak się potem okazało, długie wyrabianie było zbyteczne.  Dodatki mile widziane Gdy ciasto rosło przystąpiliśmy do wykonania dodatków do pieczywa. Jedną z nich była pasta z wędzonej makreli. Każdy badał dokładnie czy nie zaplatała tam się jakaś ość, która stałaby się kością niezgody przy werdykcie!   Kasia i Marcelina podpytywały Nas czy znamy francuskie smaki, czy odwiedziliśmy kiedyś stolicę mody i szyku. Ja byłam w Paryżu w podróży poślubnej <3 Grzesiuuuuu cszy tszy to szujeszzzz??? I wtedy wkracza ona! Wątróbki nie lubię, nie jem, nie przygotowuję i unikam. Mam wrażenie, że dało się to zauważyć w 6 odcinku 🙂 „Ola i co Ty dziewczyno poczniesz?” „Będę się trzymała od niej z daleka” Gdy smarowidła gotowe wracamy do bagietek.   Odważamy, zawijamy, układamy… Nieodpowiednia kolejność czynności może wpłynąć na efekt końcowy. Gdy wątpliwość masz Gdy nie jesteś pewny czy dobrze zrozumiałeś przepis warto zwołać stadko i globalnie…

Read More...
IMG_7843

Odcinek 5 – nasze przepisy (Making Off BO#5)

Do konkurencji autorskiej czas start! Kilka uścisków na dobry początek i można zaczynać. Tym razem okazja i zadanie wyjątkowe. Odcinek świąteczny w ramach, którego każdy z nas prezentuje swoje popisowe wypieki ze świątecznych stołów. Najlepiej te, które od wielu lat (wieków) znajdują się w naszych rodzinach. Zagniatanie, ubijanie, wycinanie… To wszystko miało przenieść naszych jurorów do naszych rodzinnych, świątecznych stołów. Ola nie wie, że łyżki używa się odwrotnie 😉 Natarcie jurorów Jakoś tak w świątecznych okolicznościach jurorzy przychylnej się do nas odnosili 🙂 To będzie takie pyszne Panie jurorze szanowny! „Zaraz, zaraz czy ja nie zrobiłem już kremów?” 🙂 Marcelina próbująca… 🙂 Marcelina śpiewająca… Marcelina pomagająca… Olga poszła na całość i zawiesiła sobie wysoką poprzeczkę. Zdecydowała się na wielokrotnie złożone ciasto, które było połączeniem wszystkich ulubionych smaków jej rodzinki. Jak pokazało życie zadanie wykonała idealnie! Mina Danusi w stylu „Idzie Pan stąd!” bezcenna! 🙂 Moim popisowym wypiekiem był podlaski marcinek. Ważnym elementem jest jego wykończenie czyli obsypanie ciasta okruchami z pozostałego placka oraz dekoracje z kakao. Jacek jako budowlaniec dbał o pion na najwyższym poziomie! #Białystok! <3 Marcelina wojująca… Jak zwykle przychodzi moment gdy musimy odejść od swoich stanowisk. Jeszcze chwila i degustacja. Marcelina częstująca… Siedzonka po konkurencji autorskiej są z jednej strony najfajniejszym momentem, bo dowiadujemy się kto zostaje zwycięzca odcinka. Z drugiej strony najgorszy to moment bo ktoś odpada z programu 🙁 Tym razem żegnamy naszą wspaniałą Olę Baran! Olu to był zaszczyt Cię poznać i podglądać przy pracy! Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejny odcinek! Do zobaczenia!  

Read More...
IMG_6857

Odcinek 5 – konkurencja techniczna (Making Off BO#5)

Zabawa się skończyła! Mamy piąty odcinek. Jeśli przejdę będę już bliżej finału. Czas na ostrą rywalizację! … Nic z tych rzeczy! 🙂 U nas nadal miło i przyjemnie. Szczególnie, że przed Nami wielkanocny odcinek i miły gość! Bardzo się ucieszyliśmy gdy naszym gościem okazała się Małgorzata Ostrowska – Królikowska. Czyj przepis? Techniczna receptura w 5 odcinku należy do Krzysztofa Ilnickiego. Przygotował wielkanocną paschę. Bynajmniej nie tradycyjną, ale w wersji mocno podkręconej. Bezpieczniej było skonsultować z sąsiadem to czy dobrze zrozumieliśmy przepis. Aromat i bogactwo smaku masie serowej nadają bakalie namoczone w białym winie. Z wina po odsączeniu owoców powstanie galaretka. Pracowite mróweczki! Do zmielonego twarogu dodajemy namoczone w winie owoce, skórkę cytrynową oraz orzechy. Gotową masę serową przekładamy do rantu i mrozimy. Wszystko musi być wyliczone do ostatniego milimetra. „Czy znajdę tu gdzieś trochę spokoju?” 🙂 Odwiedziny Pani Małgosia w pewnym momencie pojawiła się w naszej kuchni. Przywitała się z każdym z nas, dodała otuchy, zamieniła kilka słów i życzyła powodzenia. Chętne też kosztowała naszych wyrobów. Wcale się nie dziwię 🙂 Wisienką na torcie był orzech w karmelu. Przysporzył wielu nerwów i stresu. Zapewniam, że tylko tak banalnie wygląda. U mnie wyszedł piękny, niestety na koniec obłamały się sopelki i pozostały jedynie rogi 🙂 Każde rozluźnienie mile widziane! A któż to wie co ja tam robiłam? Powoli zbliżamy się do końca. Glazura wylana, paschy się chłodzą. Jesteśmy bardzo wdzięczny pani Małgosi, która wynegocjowała dla Nas kilka dodatkowych minut. Niestety końcowe odliczanie i tak nastąpiło! Czy wszyscy zdążyli? Czy wszyscy trzymali się receptury? Juror wybawca Nasz gość specjalny dołączył do grona jurorskiego. Na szczęście dla nas. Pani Małgosia bardzo była nam przychylna i wszystko jej smakowało. W końcu wiemy! Konkurencję techniczną…

Read More...
IMG_8349

Marcinek (BO#5)

Mój (nasz rodzinny) ukochany marcinek, który szykujemy na święte oraz wyjątkowe okazje. Nie zyskał uznania Michała Brysia. Podlasie się jednak tym nie przejmuje, piecze i zajada się dalej 🙂   Przygotowanie: Placki: ½ łyżeczki sody oczyszczonej ½ szklanki śmietany 18% ½ kostki masła ½ szklanki cukru 1 opakowanie cukru waniliowego (16 g) 1 jajko 1 żółtko 3 szklanki mąki tortowej szczypta soli Krem: 1 l śmietany kremówki 30% 400 ml kwaśnej śmietany 18% 1 szklanka waniliowego cukru pudru (z prawdziwą wanilią) sok wyciśnięty z 2 cytryn Dekoracja – ciasteczka cytrynowe: 150 g masła ½ szklanki cukru pudru 1 jajko 250 g mąki ½ łyżeczki proszku do pieczenia skórka otarta z 1 cytryny 50 g kakao (do posypania ciasta) Placki Sodę oczyszczoną dodać do śmietany, odstawić do momentu uzyskania piany. Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Dodać jajko, zmiksować. Dodać żółtko, zmiksować. Dodać pianę ze śmietany i sody, mąkę i sól – wszystko zmiksować lub zagnieść. Ciasto powinno być sprężyste, ale nie klejące. Odstawić na kilka minut. Następnie uformować kulki tej samej wielkości o wadze 60 g. Wałek i blat posypać mąką, ułożyć kulki i rozwałkować na cienkie (2-3 mm) placki. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, położyć rozwałkowane placki i nakłuć je widelcem. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 190°C przez 10 minut – do złotego koloru. Czynność powtórzyć z każdą porcją ciasta. Upieczone placki delikatnie odłożyć na kratkę do wystudzenia. Dwa placki i okruszki zachować do dekoracji. Krem Do misy miksera wlać śmietanę, dodać waniliowy cukier puder. Ubić na gęsty krem. Pod koniec ubijania dodać sok z cytryn. Cztery łyżki kremu odłożyć do dekoracji. Ciasteczka cytrynowe do dekoracji Wymieszać masło, cukier puder, jajko, mąkę, proszek do…

Read More...
pascha2

Pascha wielkanocna (Bake Off – Ale Ciacho – odcinek 5)

Pascha wielkanocna to potrawa świąteczna pochodząca z moich rodzinnych stron ze wschodu. Tradycyjnie ma kształt piramidy, która ma symbolizować grób Chrystusa Zmartwychwstałego. Ta wersja, podkręcona przez Krzysztofa Ilnickiego, zagościła na moim świątecznym stole. Jedliśmy ją w trakcie oglądanie 5 odcinka „Bake Off – Ale Ciacho” 😀 Masa serowa: 400 g półsłodkiego wina białego 140 g suszonych owoców (u mnie rodzynki, żurawina, morele) 80 g mleka 3,2% 80 g cukru skórka starta z 1 cytryny (lub więcej) 500 g twarogu (u mnie tłusty) 160 g serka mascarpone kilka orzechów macadamia 1/3 masy żelatynowej Podgrzej wino i zalej nim pokrojone na mniejsze kawałki owoce. Odstaw do przestudzenia. Orzechy podpraż w piekarniku lub na patelni. Wystudź i posiekaj na mniejsze kawałki. W ciepłym mleku rozpuść cukier, dodaj skórkę cytrynową i masę żelatynową. Twaróg zmiel i połącz z serkiem mascarpone. Do sera dodaj odsączone owoce oraz mleko. Masę przełóż do formy silikonowej (lub rantu metalowego- wcześniej posmaruj go masłem i wyłóż folią spożywczą). Masę mroź najlepiej przez całą noc. Kruche ciasto: 70 g masła  g cukru pudru 1 g soli 25 g jaja (1 jajko waży ok 55 g) 100 g mąki pszennej 30 g mąki migdałowej Masło, cukier i sól utrzeć na puszysta masę. Dodać jaja i mąki. Wyrobić ciasto, rozwałkować na grubość ok 2-3 mm na papierze do pieczenia i schłodzić przez ok 30 minut w lodówce. Upiec w 190 stopni na złoty kolor. Po upieczeniu dociąć do wielkości formy wykorzystywanej do masy serowej. Masa żelatynowa: 6 łyżeczek żelatyny kilka łyżek wody Żelatynę zalej wodą i odstaw do napęcznienia. Rozpuść. Lustrzana glazura: 75 g wody 150 f cukru kryształu 100 g śmietanki 36% 150 g syropu glukozowego pozostałą masę żelatynową 150 g…

Read More...
FH7A6622

Odcinek 4 – nasze przepisy (Making Off BO #4)

Czwarta konkurencja autorska okazała się dla nas wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Okazało się, że mamy stworzyć pyszny tort, który będzie świecił w uv. Szaleństwo! Kilka czułości i możemy zaczynać! Nie dostaliśmy wytycznych odnośnie formy, kształtu czy smaków. Wiadomo jednak, że bez biszkoptów tort nie istnieje. Przygotowałam niespodziankę dla jurorów. Z mojego tortu po przekrojeniu wysypią się ręcznie robione czekoladki z porzeczkową żelką w środku. Nasza galaktyczna królowa Gosia sama zrobiła masę cukrową. Wielki szacunek! Zapomniała tylko nałożyć rękawiczek i jej dłonie zaczęły się zamieniać w dłonie smefa (to moja ukochana bajka!). Nasza urocza przeciwwaga dla srogich jurorów – Kasia i Marcelina tradycyjnie otaczały nas ciepłem i wsparciem. Dzięki nim schodziło z nas napięcie i robota wracała na właściwe tory! Bierzemy kilka głębokich wdechów i zabieramy się za wykończenie naszych tortów. W najmniej oczekiwanym momencie (z reguły wtedy gdy coś nie wychodzi) wkraczają ONI. „Leave me alone maan” 🙂 Tym razem „w szpony” jurorów dostał się Jacek. Na szczęście nie dał się ponieść nerwom. Dla każdego z nas ważnym etapem jest dekoracja naszych torów. W tym wypadku dekoracja powinna świecić. Podwójne wyzwanie!     „Czy zaświeci? NO BA!” Ostatnie odliczanie i koniec! Teraz wszystko zależy od jurorów.     Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Zostałam pochwalona za wygląd, idealny biszkopt i połączenie cytrynowo-przeczkowe. Najważniejsze jest to, że dekoracja zaświeciła!    To był świetny odcinek! Królową odcinka została Ola Baran. Gratuluję Kochana! Niestety smutną wiadomością jest to, że żegnamy się z Wiktorią 🙁 Wiki byłaś naszym słoneczkiem! Powodzenia!

Read More...
FH7A6581

Cytrynowo – porzeczkowy tort Glow (BO#4)

Święcący tort to kosmos! Wydaje mi się, że takie szaleństwo wystąpiło po raz pierwszy w jakimkolwiek programie kulinarnym w Polsce 🙂 Wbrew pozorom nie potrzebne sa jakieś wielce chemiczne środki, aby uzyskać taki fajny efekt widoczny pod lampa UV. Aby nasz wypiek zaświecił potrzebna jest chinina (np. z toniku) lub witamina B. Czy to możliwe? Czy to zadziała? TAK! Spróbujcie koniecznie i dajcie znać jak Wasze wrażenia! 🙂 W środku jeszcze jeden świetny patent na podkręcenie tortu. Czekoladki w środku, które wypadają po przekrojeniu! Dodatkowo połączenie cytryny i porzeczki jest cudowne! Jurorzy chwalili mój biszkopt, krem i żelkę porzeczkową. Jeśli nie próbowaliście tego połączenia wcześniej – nie czekajcie dłużej 🙂 Przygotowanie: Biszkopt cytrynowy: 5 dużych jaj ¾ szklanki drobnego cukru do wypieków ¾ szklanki mąki tortowej ¼ szklanki mąki ziemniaczanej 1 cytryna (skórka) Frużelina porzeczkowa: 400 g czarnych porzeczek 100 g cukru 1 cytryna (sok) 5 łyżeczek żelatyny 75 ml wody Krem cytrynowy: 2 szklanki mleka 4 jaja 4 łyżki mąki pszennej 5 łyżek mąki ziemniaczanej 400 g miękkiego masła 5 cytryn 1 szklanka cukru pudru Nasączenie: 2 cytryny (sok) 3 pomarańcze (sok) Czekoladki do dekoracji: 200 g białej czekolady 3 łyżki frużeliny Krem maślany do dekoracji: 300 g miękkiego masła 45 ml toniku 350 g cukru pudru 1 opakowanie żółtego barwnika spożywczego 1 opakowanie czerwonego barwnika spożywczego Fluorescencyjny lukier: 200 g cukru pudru ½ cytryny (sok) 2 tabletki witaminy B2 (ryboflawiny) Biszkopt cytrynowy Piekarnik rozgrzać do 165°C. Dno tortownicy (o średnicy 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek i ubić je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukru, miksując chwilę po dodaniu każdej porcji. Gdy piana będzie sztywna i błyszcząca, dodawać po jednym…

Read More...
FH7A3781

Odcinek 4 – konkurencja techniczna (Making Off BO#4)

Odcinek 4. Już? To możliwe? Co dziś nas czeka? Czyj przepis będziemy odtwarzać? Tysiące pytań…. Zakładamy nasze zbroje, który pomogą nam w walce na śmierć i życie! Po chwili wszystko wiadomo. Przepis Michała Brysia. Kołocz śląski. Przepis w oryginale….yyyyyyy Palec, który umie karcić… Grzesiu nasz ślunzak wczytywał się w przepis a potem w całej swej dobroci nam go przetłumaczył. Grzesiu dziękujemy! Bez Ciebie byłoby cienko. Myśl kobieto! Myśl! Do dzieła! „Mamo pomóż!” Fillung Nadzieniem do kołocza była masa serowa z całą masą aromatycznych bakalii. Kilka szczegółów zostało w recepturze pominiętych, jak na przykład ilość skrobi kukurydzianej. Każdy sam musiał zadecydować o jej ilości. Ostatnim ale bardzo ważnym etapem było odpowiednie nacięcie i zawinięcie ciasta. Ostatecznie kołocz miał mieć kształt słońca. Istne heheszki z tym zawijaniem promieni 🙂 „Olga czy Ty godosz po ślunsku?” „Zaraz, zaraz to po ślunsku ten kołocz tak?” Posypka. Więcej posypki! Posypka, czyli po naszemu kruszonka to bardzo istotny element wypieku. Każdy lubi jak chrupie. Trikiem zabezpieczającym kruszonkę przed spalaniem się jest posypanie jej przed pieczeniem cukrem pudrem. Do pieca! Tradycyjnie po włożeniu ciasta do piekarnika nasze życie na te kilkanaście (kilkadziesiąt) minut tam się przenosi. Gosi chyba się dzisiaj wszystko uda! 🙂 „Kasia i to tak rośnie i rośnie aż urośnie piękne!” Zaciesz z akcentu i gwary ślunskiej naszego Grzesia. „Danuta słyszysz? Czy to nie dźwięk upieczonego kołocza?” Ciepło piekarnika i chwila wyciszenia sprzyja nostalgii. Być może Olga myśli o swojej słodkiej gromadce w domu. „Ola a może tym cukrem pudrem posypiesz tak swoje ciasto?” Komisja ds. oceny stopnia upieczenia kołocza śląskiego w specyficznych warunkach programu kulinarnego o słodkościach.   Cukier puder jako wykończenie wypieku ale też narzędzie kamuflażu tego co za bardzo się przypiekło. Bardzo się…

Read More...
muffiny6

Gruszkowe muffiny z różowymi witrażykami („Pytanie na śniadanie”)

Pokaże Wam bardzo prosty patent na „podkręcenie” wyglądu swoich muffinek. Niewiele pracy a efekt bardzo elegancki. Kolorowe witrażyki z gruszek nadają się do dekoracji każdego wypieku i deseru. Muffiny powstały do „Pytanie na śniadanie”, w którym miałam przyjemność brac udział wraz z Kasią Kołeczek – jedną z prowadzących „Bake Off – Ale Ciacho”. „Pytanie na śniadanie” obejrzycie tutaj: KLIK1 KLIK2 Potrzebujesz: Muffinki (12 sztuk): – 250 g mąki pszennej – 2 łyżeczki proszku do pieczenia – ok 150 g cukru trzcinowego – 1 łyżeczka cynamonu – ok 150 ml śmietany 18% w temperaturze pokojowej – ok 125 ml oleju rzepakowego – 1 łyżka miodu płynnego – 2 jajka w temperaturze pokojowej – 3-4 gruszki konferencja Krem śmietankowy: – ok 200 g serka śmietankowego w temperaturze pokojowej – ok 100 g miękkiego masła – ½ szklanki cukru pudru Kolorowe witrażyki z gruszki: – 4-5 gruszek konferencja – ok 200 g cukru kryształu – różowy barwnik spożywczy w żelu Przygotowanie: Muffiny: Wymieszać suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, cukier trzcinowy, cynamon. D drugim naczyniu wymieszać mokre składniki: olej, jajka, śmietanę, miód. Do mokrych dodać suche składniki, krótko wymieszać. Dodać gruszki. Wymieszać. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami i rozłożyć równomierne porcje ciasta (do ¾ wysokości papilotki). Piec w temperaturze 200ºC przez ok 20 minut (do tzw. suchego patyczka). Przestudzić. Krem śmietankowy: Masło z cukrem pudrem utrzeć na puszystą masę. Gdy otrzymamy konsystencję białego puchu partiami dodawać serek, cały czas ucierając. Przełożyć do rękawa cukierniczego i udekorować muffiny. Różowe witrażyki z gruszki: Gruszki pokroić na cieniutki plasterki. Do woreczka plastikowego wsypać cukier i dodać kilka kropel barwnika. Dokładnie wymieszać. Plastry gruszki ułożyć na papierze do pieczenia. Obficie posypać z dwóch stron kolorowym cukrem. Suszyć…

Read More...