FH7A5762

Odcinek 9 – konkurencja techniczna (Making Off BO#9)

To jest ta chwila! Dwie konkurencje dzielą nas od wejścia do finału. Wszyscy jesteśmy pewni, że konkurencja techniczna powali nas na kolana! Jeszcze pełni niewiedzy zagrzewamy się do walki. A za chwilę już dostajemy przepis…ups… Rozsądek podpowiada żeby rozpocząć od biszkoptu malinowego, czyli bazy naszego deseru na talerzu. Po kilku chwilach już wszyscy mamy je w piekarniku. Jakie to uczucie? Moje marzenia tak bardzo się rozciągnęły, tak ogromnie wypełniają moją głowę i serce. Opisać tego nie potrafię ale wygestykulować jak najbardziej 🙂 „Jakby się to nie potoczyło, już jestem wygraną! SERIO 🙂 PS- co nie oznacza, że ochotę na finał mam wielką!!! Level 2 – krem malinowy Na biszkopt malinowy wylewamy krem – mus malinowy, który nada lekkości, puszystości i jeszcze więcej akcentów różowych.         Matching colors Jacek z Kasią (oraz musem w misce) chyba się zgadali co do kolorystyki w 9 odcinku 🙂 Pasują do siebie jak bita śmietana do malin 🙂    Ciach, ciach Z deseru mieliśmy wyciąć 4 prostopadłościany. Czy prostopadłościan do prostokąt czy kwadrat??? Aaaaaa mój umyśle humanistyczny myśl! Myśl! Wycięte ciastka oblewamy polewą malinową z dodatkiem pektyny. Pektyna to błonnik roślinny, który w tym wypadku zastępuje żelatynę lub agar.   Przenoszenie deseru to zawsze najtrudniejszy moment. Znamy wiele historii „bryknięcia” ciastka na finiszu. Final touch Uwieńczeniem ciastka było wyciśnięcie falbanki z malinowej bezy. Ja popisałam się kreatywnością i pokazałam taką jej odsłonę, że najstarsi cukiernicy byliby zaskoczeni 🙂 „Marcelina jak jest?”   Pośmieszkować zawsze trzeba 🙂 Uwierzcie mi, gdy kończymy konkurencję emocje sięgają zenitu. Wtedy warto mieć obok przyjaciela, który zabierze stres <3 Za chwilę okaże się kto zbliży się do finału! Konkurencję techniczną zgarnęła Danuta! Gratulacje! Mamy już za sobą 1/2 walki o…

Read More...
FH7A6519

Deser migdałowo – malinowy (BO#2)

W konkurencji autorskiej drugiego odcinka zmierzyliśmy się z deserami w szkle. Były 2 warunki. Deser musiał składać się minimum z dwóch warstw oraz miał być uzupełniony kruchym wypiekiem. Nic więcej nas nie ograniczało. Jury podałam deser składający się z trzech poziomów – kremu migdałowego, musu malinowego oraz kremu malinowego. Na wierzchy kruche płatki z masy cygaretkowej. „To deser na wysokim poziomie” – usłyszałam od Michała Brysia. Sprawdźcie jak to smakowało!   Na 4 porcje potrzebujesz: Krem migdałowy: – 600 ml mleka – 8 żółtek – ½ szklanka cukru – 2 szklanki zmielonych orzechów – 1 laska wanilii – ok 50 g mąki pszennej – ok 50 g białej czekolady Mus malinowy: – 400 g malin (mrożonych) – sok z ½ cytryny – kilka łyżek cukru – 4 łyżeczki żelatyny + gorąca woda Chrupki malinowe: – 50 g białej czekolady – ok 10 g malin liofilizowanych Krem malinowy: – 4 łyżki musu malinowego – 200 ml śmietanki kremówki 36% – ew. cukier puder do smaku Płatki kruche z masy cygaretkowej: – 50 g ciepłego masła – 50 g białek – 50 g cukru pudru – 30 g mąki pszennej + 20 g kakao Dekoracja: – świeże maliny – świeża mięta Przygotowanie: Krem migdałowy: Laskę wanilii rozkroić, wyjąć nasionka. Całość dodać do mleka zagotować. Odstawić na kilkanaście minut. Po tym czasie wyjąć laskę wanilii i podgrzewać na małym ogniu. Żółtka wymieszać z cukrem, dodać mąkę – całość dokładnie wymieszać. Do masy powoli wlewać gorące mleko, cały czas mieszać masę. Całość przelać znowu do garnka o podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając do zgęstnienia kremu. Do ciepłego kremu dodać białą czekoladę i całość dokładnie wymieszać. Krem przykryć szczelnie folią spożywczą (aby dotykała…

Read More...
bezglutenowe2

Bezglutenowe ciastka z masłem orzechowym

Ciasteczka z masłem orzechowym uwielbiam od dzieciństwa. Gdy rodzina zajada się tymi tradycyjnymi ja stworzyłam te w wersji bezglutenowej. Zaleta ich jest taka, że cała partia jest dla mnie! Wyszły bardzo smaczne. Fajnie, że można modyfikować ich smak różnymi rodzajami mąk bezglutenowych oraz mlek roślinnych. Potrzebujesz: 1 szklanka mąki owsianej 1/2 szklanka mąki jaglanej/gryczanej/ryżowej (ja wykorzystałam mąkę jaglaną – ciasteczka miały delikatną goryczkę) 4 czubatek łyżki masła orzechowego 1 jajko 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego) 1/2 szklanki mleka (może być roślinne-migdałowe, ryżowe) 1/2 szklanki cukru kokosowego 1/2 szklanki malin Przygotowanie: Wszystkie składniki, poza malinami, wymieszaj na gładkie ciasto. W zależności od wykorzystanej mąki może być potrzeba dodania większej ilości mleka. Masa będzie miała konsystencję bardzo gęstego ciasta naleśnikowego. Z otrzymanej masy, przy pomocy 2 łyżek obiadowych, formuj ciasteczka i układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch ciasteczek ułóż kilka malin. Wstaw do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piecz ok 20 minut do złotego koloru. Przestudź na kratce. Przechowuj w metalowej puszce do 3 dni. Smacznego!  

Read More...
eklery1

Eklery z malinami

Idealny deser na upały. W odwiecznej wojnie eklerki vs. ptysie ja wybrałabym zawsze te pierwsze. Być może dlatego, że ptysie kojarzą mi się z zatrważająco słodkim piankowym kremem, który w czasach PRL był ciężki do przełknięcia. Eklerki natomiast wypełnione lekkim (tam mi się wydawało gdy nie wiedziałam, że wtedy kremy robiło się na bazie margaryny) kremem budyniowym. Za budyniem nie szaleję, więc wykombinowałam, że mogę wykorzystać moje ukochane połączenie – mascarpone i bitej śmietany. Do tego maliny i akcent czekoladowy i mamy super letnie cudo! Potrzebujesz: Ciasto 1 szklanka mąki 4 jajka w temperaturze pokojowej 1 szklanka wody 125 g masła Krem 250 g mascarpone 200 ml śmietany kremówki 2-3 łyżki cukru pudru Dodatki: maliny (lub inne ulubione owoce) 50 g gorzkiej czekolady Przygotowanie: Ciasto Do garna wlej wodę i włóż pokrojone masło. Całość zagotuj, masło się rozpuści. Do gotującej się masy wsyp mąkę i szybko mieszaj, aby masa się nie przypaliła. Ciasto powinno byc błyszczące i swobodnie odchodzić od garnka. Odstaw do całkowitego wystygnięcia (to bardzo ważne). Do ostudzonego ciasta dodawaj po jednym jajku, miksując za każdym razem do całkowitego wymieszanie się składników. Ciasto przełóż do worka cukierniczego wyposażonego w dużą tylkę gwiazdkową lub okrągłą i wyciskaj porcjami na blasze wyłożoną papierem do pieczenia.  Ja swoje eklery złożyłam z dwóch oddzielnych części bez przekrajania ciasta na pół. Jeśli wolisz tradycyjny sposób porcje powinny być długie- ok 10-12 cm. Piecz ok 25 minut w 200ºC. Po upieczeniu ostudź. Ja swoje upiekłam dzień wcześniej i przykryłam papierem śniadaniowym. Krem Śmietanę kremówkę schłodź a następnie ubij na bitą śmietanę z cukrem pudrem. Dodaj mascarpone. Krem schłodź przez ok 1 godzinę. Eklerki nabijaj kremem przed samym podaniem. Jeśli zrobisz to dużo wcześniej ciasto…

Read More...
tort

Triduum czekoladowe vol. 1 – tort czekoladowo – malinowy

12 kwietnia kończę 30 lat. Tego dnia obchodzony jest też Dzień Czekolady. Przypadek??? Nie sądzę!!!! Od zawsze czułam, że jestem urodzona pod znakiem słodkości – cóż taka karma. Podsumowanie 30 lat życia zrobię po odbyciu imprez urodzinowych, a dziś chciałabym rozpocząć triduum czekoladowe. Na pierwszy rzut wspaniały tort czekoladowo – malinowy. Inspirowałam się przepisem na torcik z Cukierni Lidla (Mistrza Pawła Małeckiego). Wprowadziłam jednak kilka zmian odpowiadających moim „smakom”.   Potrzebujesz: BISZKOPT – 4 jaja – 110 g cukru – 100 g czekolady gorzkiej – 30 g masła – 50 g mąki pszennej – 50 g mąki ziemniaczanej – 30 g kakao – 1 łyżeczka proszku do pieczenia KREM CZEKOLADOWY – 200 ml śmietanki 30% – 60 ml miodu – 300 g gorzkiej czekolady – 30 g masła GALARETKA MALINOWA – 500 g mrożonych malin – 50 ml wody – 50 g cukru pudru – 16 g żelatyny rozpuszczonej w ok 50 ml zimnej wody (po namoczeniu zrobi się z tego żelatynowa-kostka, żelatyna wchłonie całą wodę – nie zdziwcie się – tak ma być) POLEWA CZEKOLADOWA – 200 ml śmietanki 30% – 200 g gorzkiej czekolady – ew cukier puder (u mnie bez) ORAZ – niewielka ilość masła do wysmarowania formy – bułka tarta do wysypania formy – kakao do dekoracji – mocna herbata do nasączenia biszkoptu ( u mnie herbata waniliowa, ale do czarnej można dodać cukier waniliowy i efekt będzie ten sam) Przygotowanie: BISZKOPT Jajka (całe) ubijamy na pianę, pod koniec stopniowo dodając cukier. W kąpieli wodnej rozpuszczamy masło z czekoladą, odstawiamy do przestygnięcia. Gdy masa czekoladowa będzie zimna łączymy ją z jajkami. Obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia i kakao przesiewamy i delikatnie łączymy z masą…

Read More...
plac3

Biszkoptowy placek z owocami

Kolejna propozycja dla matek karmiących (bardzo dzielnych kobiet!), bez mleka, masła, na oleju roślinnym. Biszkoptowe, bardzo delikatne, bardzo szybkie. Owoce, psotniki, opadły na dno, jednak to w niczym nie przeszkadza i nie odbiera uroku. Potrzebujesz: – 6 jajek ( w temperaturze pokojowej) – 150 ml oleju – 2 szklanki mąki – ½ szklanki cukru pudru – 1 łyżeczka proszku do pieczenia – ok 500 g ulubionych owoców (u mnie maliny i borówka) –  otręby do obsypania blaszki Przygotowanie: Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać cukier puder, a następnie po kolei żółtka. Dalej ubijając wlać małą strużką olej. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia oraz w trzech partiach dodać do masy. Delikatnie wymieszać szpatułką. Blaszkę posmarować olejem, wysypać otrębami. Przelać delikatnie ciasto, na wierzch wyłożyć suche owoce (można przyprószyć je mąką, aby nie opadły na dno). Piec w temperaturze 180ºC przez ok 40 minut, sprawdzając stan ciasta wykałaczką (do tzw. suchego patyczka). Ciasto, jak to biszkoptowe wypieki, najlepsze są w dniu pieczenia, jednak śmiało może je przechowywać w lodówce i podjadać przez kilka dni. Będzie jedynie bardziej twarde. Wspaniałe do porannej kawy! Smacznego!  

Read More...
bor1

Deser z owocami lasu

Gdy upał przechodzi wszelkie ludzkie pojęcie, ale jednak przychodzi niedziela (= kulinarne rozpieszczanie się) coś słodkiego musi być! Piec ciężko, dlatego polecam świetny i bardzo szybki deser owocowy. U mnie w wersji borówkowej, ale równie pyszny będzie jagodowy, malinowy czy truskawkowy. Potrzebujesz: – opakowanie ciastek pełnoziarnistych (ok 200 g) – 30 g podprażonych wiórek kokosowych – ok 100 g masła – 400 g borówek (lub innych owoców) – sok wyciśnięty z 1 cytryny – 100 g cukru – 600 ml śmietany kremówki + 300 ml do dekoracji – 170 ml mleka – 6 łyżeczek żelatyny – 1/3 szklanki gorącej wody Przygotowanie: Masło rozpuść w garnuszku, ostudź. Ciasteczka pokrusz, wymieszaj z prażonymi wiórkami, dodaj masło i wszystko wymieszaj na konsystencję „mokrego piasku”. Masę ciasteczkową wyłóż na dno blaszki, wyłożonej papierem do pieczenia, oraz wciśnij w dno formy. Wstaw do lodówki na min. 1 godzinę. W garnuszku doprowadź do wrzenia owoce, cukier, sok z cytryny. Jeśli deser robisz z malin warto przetrzeć masę przez sitko, aby pozbyć się pestek. W przypadku borówek nie było tego problemu. Żelatynę rozpuść w gorącej wodzie. Mleko wraz z 600 ml śmietanki zagotuj w drugim garnuszku. Dodaj masę borówkową, rozpuszczoną żelatynę, wymieszaj na gładką masę. Wystudź, mieszając od czasu do czasu. Gdy masa zacznie gęstnieć przelej ją na spód. Ja byłam niecierpliwa i masę wlałam zbyt szybko, dlatego ciasteczka nabrały sinego koloru. Nie wpływa to na smak, jednak następnym razem będę wytrwalsza. Deser wstaw do lodówki najlepiej na całą noc. Przed podaniem ubij śmietankę na bitą śmietanę. Nie dodawałam już cukru, aby jej nie przesłodzić. Deser pokrój, wyłóż kleksy śmietanowe, udekoruj borówkami. Proste prawda? Smacznego!        

Read More...
tar3

Tartaletki malinowe

Klasyka w najbardziej klasycznym wydaniu. Kruche ciasto kakaowe (bardzo kakaowe), delikatny krem śmietankowy oraz maliny. No i truskawka, ale tylko jedna 🙂 Tartaletki, jak każde babeczki świetnie się prezentują, zawsze jako pierwsze znikają, a przy tym są szybkie i proste w wykonaniu. W malinowej wersji, są nie za słodkie, ciasto prawie bez cukru, podkreślone  słodyczą kremu, aby następnie być złamane kwaskowatymi malinami. Poezja! Czyż nie? Potrzebujesz: KRUCHE CIASTO: – 100 g zimnego masła – 100 g mąki – 20 g cukru pudru – 20 g kakao – 1 żółtko KREM ŚMIETANKOWY: – 200 ml śmietanki kremówki – 100 g serka mascarpone – 2 łyżki cukru pudru (lub bez) OWOCE: – ulubione owoce, u mnie maliny z subtelnym akcentem truskawki. Równie pyszne z czereśniami, jeżynami, jagodami czy borówkami. Przygotowanie: Wszystkie składniki szybko zagnieć, owiń w folię i włóż do lodówki na min. 30 minut. Po tym czasie, posmaruj foremki masłem, i wyłóż je rozwałkowanym ciastem. Wstaw do lodówki na czas rozgrzania piekarnika. Piekarnik rozgrzej do 180C, wstaw ciasto i piecz ok 10 minut, kontrolując ich stan (kruche spody są bardzo ciemne, dlatego łatwo je spalić).     Śmietankę ubij na sztywno, dodaj cukier puder, a następnie w małych porcjach mascarpone. Miksuj do wymieszania się składników. Do całkowicie wystudzonych spodów (najlepiej po przestudzeniu, wstawić je na jakiś czas do lodówki), nałożyć krem. Można posłużyć się rękawem cukierniczym, u mnie wyszły spontaniczne kleksy.   Owoce umyj i ułóż dowolnie na kremie. owoce można również „zatopić” w kremie. Posypane miały być prażonymi płatkami migdałowymi, ale o nich zapomniałam 🙂 Tarteletki przechowuj w lodówce. Jeśli mamy w planach podać je np. następnego dnia, polecam napełnienie ich kremem i owocami przed samym podaniem. Owoce po nocy…

Read More...
ciasto_pianka3

Ciasto na jesienny podwieczorek

Ależ dziś był piękny, jesienny dzień. Pomimo problemów z otwarciem oczu rano, reszta dnia wynagrodziła wszystko. Tak piękny dzień musiał być uczczony jakąś pysznością. Połączyłam pyszne z pożytecznym. Pyszne to niebiańskie ciasto ze śmietankową pianką, na kruchym cieście. Pożyteczne, to wykorzystanie ostatnich malin i skorzystanie z ich zdrowotnych i witaminowych dobrodziejstw 😉 Panie i Panowie oto ciasto. Pyszne ciasto. Musicie spróbować! Potrzebujesz: KRUCHE CIASTO: – 2,5 szklanki mąki – 5 żółtek – 250 g zimnego masła – 4 łyżki cukru pudru – 2 łyżeczki proszku do pieczenia ŚMIETANKOWA PIANKA: – 5 białek – 2/3 szklanki cukru pudru – opakowanie cukru waniliowego – 2 opakowania budyniu śmietankowego – ½ szklanki oleju – 350 g malin – cukier puder do posypania Przygotowanie: Składniki na kruche ciasto szybko zagnieć. Podziel na 2 części – jedna większa na spód, druga mniejsza na wierzch, zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na minimum 30 minut. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Na spód zetrzyj na dużych oczkach większą część ciasta. Przyklep dłonią i wstaw do nagrzanego piekarnika do 190°C na około 20 minut. Po upieczeniu odstaw do całkowitego wystygnięcia. Białka ubij na sztywno, powoli po łyżeczce wsypuj cukier puder i cukier waniliowy, cały czas miksując. Następnie, nadal miksując, wsypuj proszek budyniowy, a następnie powoli olej. Na zimny spód wyłóż śmietankową piankę, wyłóż maliny i przykryj startym ciastem. Ciasto piecz jeszcze ok 30 minut (kontrolując stan ciacha), do momentu aż pianka będzie ścięta, a ciasto złote. Oprósz cukrem pudrem. Enjoy fall 😉 Smacznego!

Read More...
brownie_owoce2

Magiczne ciastka czekoladowe

Magiczne, bo znikają w mgnieniu oka, czekoladowe, bo wilgotne z dużą ilością kakao (jak brownie). Nie za słodkie, słodycz daję odrobina bitej śmietany. Idealne dla sobotnich gości, którzy wpadają na coś pysznego. Potrzebujesz: – 150 g mąki – 3 jajka – 130 ml oleju – 150 ml mleka – 1 szklanka brązowego cukru (najlepiej ciemnego) – 60 g kakao ½ łyżeczki sody oczyszczonej – 1 łyżeczka proszku do pieczenia – 400 ml śmietany kremówki – 4 łyżki cukru pudru – ulubione owoce (u mnie maliny i borówki) Przygotowanie: Produkty „lodówkowe” powinny być w temperaturze pokojowej. Jajka, mleko, olej, cukier brązowy wymieszaj do połączenia się składników. W drugim naczyniu wymieszaj mąkę, z kakao, sodą, proszkiem do pieczenia. Suche składniki połącz z mokrymi bez przesadnego ich ucierania. Ja użyłam foremki prostokątnej, wyłożyłam ją papierem do pieczenia i wylałam ciasto. Piekłam ok 45 minut w 170°C, do „suchego patyczka”. Po upieczeniu przestudź i pokrój na kwadraty. Śmietankę kremówkę ubij z cukrem pudrem na sztywno. Przełóż do szprycy i wyciskam rozetki (równie doskonale sprawdzą się kleksy zrobione przy pomocy łyżki;-) Ciastka udekoruj umytymi i osuszonymi owocami. Boskie, boskiejsze, najboskiejsze 😉 Smacznego!

Read More...